W rozmowie z CNN ukraiński przywódca wskazał, że nie może podać dokładnych liczb, ale zapewnił, że jest „bardzo duża różnica” pomiędzy stratami Rosji, a stratami Ukrainy. Zauważył, że rosyjska armia straciła od początku wojny o wiele więcej żołnierzy m.in. dlatego, że wykorzystuje ludzi jako „mięso armatnie”. Ukraina tymczasem dokłada wszelkich starań, aby zapewnić swoim żołnierzom możliwie największe bezpieczeństwo.

- „Kiedy pytamy naszych partnerów o artylerię czy pojazdy opancerzone, nie chodzi tylko o broń, ale przede wszystkim o ochronę naszego wojska”

- podkreślił Zełenski.

Przywódca Ukrainy mówił również o przekazanej Kijowowi przez sojuszników artylerii, która umożliwiła „złamanie” rosyjskiej ofensywy.

- „Powstrzymaliśmy ich, wyzwoliliśmy znaczną część naszego terytorium. I naprawdę pomogła w tym artyleria i nowe technologie”

- przyznał Zełenski.