W stolicy Kazachstanu w piątek odbył szczyt Azja Centralna – Rosja, na którym obecny jest także rosyjski dyktator Władimir Putin. Warto zwrócić uwagę, że dzieje się to w tym samy czasie, kiedy wojska rosyjskie okupują terytoria Ukrainy i mordują ludność cywilną.

Do Putina zwrócił się bezpośrednio przywódca Tadżykistanu, a takich słów rosyjski dyktator raczej się nie spodziewał. Rachmon zaapelował o poszanowanie państw tego regionu. Stwierdził także, że życzy sobie, aby kraje Azji Centralnej nie był traktowane przez Rosję jako przedłużenie dawnego ZSRR.

- Władimirze Władimirowiczu, prośba do pana, by nie było polityki wobec krajów Azji Centralnej jak wobec kontynuacji ZSRR – powiedział przywódca Tadżykistanu.