W czasie przemówienia rozpoczynającego posiedzenie, Andrzej Duda wyraził nadzieję na poparcie przygotowanego przez siebie projektu ustawy o działaniach organów władzy państwowej na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa.
- „Ona wprowadzi rozwiązania, które bazują na trudnych doświadczeniach blisko 3 lat, w których bronimy granicy. To rozwiązania potrzebne naszym żołnierzom, by mogli w sposób należyty i bezpieczny dla siebie wykonywać swoje zadania, a przede wszystkim adekwatnie reagować, gdy pojawiają się sytuacje niebezpieczne”
- mówił o ustawie, która powstała w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.
Prezydent zaznaczył jednak, że ustawa nie jest jedynym tematem, który chciałby omówić w trakcie posiedzenia.
- „Ostatnie lata pokazały, że Polska była w stanie obronić swoją granicę, a funkcjonariusze stanęli na wysokości zadania i chwała im za to! Wymagają oni w związku z tym szczególnego szacunku, a także ochrony, dlatego poza kwestią ustawy chciałem, byśmy porozmawiali o tym, co stało się w marcu, kiedy to zatrzymano naszych żołnierzy i postawiono im zarzuty przez prokuraturę okręgową, co zbulwersowało opinię publiczną”
- wyjaśnił.
