Koreański prezydent wraz z małżonką udał się Ukrainę prosto z Polski. W naszym kraju odbył spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem Mateuszem Morawieckim.

- W sobotę na Ukrainie południowokoreański przywódca odwiedził Buczę, czyli miejsce zbrodni popełnianych na cywilach ukraińskich przez oddziały rosyjskie w czasie okupacji obwodu kijowskiego, a także Irpień – podaje portal dorzeczy.pl.

Prezydent Korei Południowej przekazał, że jego kraj już dostarczył Ukrainie kamizelki kuloodporne, hełmy i niezbędną amunicję.

- Mamy nadzieję, że w tym roku wielkość naszej pomocy będzie o wiele większa. (...) Seul nadal pomaga Ukrainie w rozminowywaniu kraju. Rząd Korei Południowej przyznał w zeszłym roku 100 mln dolarów na wsparcie Ukrainy. W tym roku wsparcie to wyniesie 150 mln dolarów – powiedział Yoon Suk-yeol.

Wile mediów przypomina, że Korea Południowa stale przekazuje Ukrainie pomoc humanitarną oraz inne zaopatrzenie. Dotychczas jedna uzbrojenie śmiercionośne nie było przedmiotem zaawansowanych rozmów pomiędzy krajami.