Do katastrofy doszło w prowincji Azerbejdżan Wschodni, w pobliżu Dżołfy – przekazał irański Czerwony Półksiężyc.
Szef organizacji Pir Hossein Kolivand dodał, że śmigłowiec rozbił się o zbocze góry i doszczętnie spłonął. Na miejscu nie odkryto żadnych oznak żywych pasażerów.
Helikopter ratowniczy nie mógł wczoraj dotrzeć do obszaru, w którym znajdował się śmigłowiec. Powodem była gęsta mgła i zapadający zmrok. Prezydent wracał z uroczystości otwarcia tamy na rzece Araks. Powstała ona na granicy Iranu i Azerbejdżanu.
BREAKING: Iranian President Ebrahim Raisi was killed in yesterday's helicopter crash- IRINN Telegram Channel
— Hananya Naftali (@HananyaNaftali) May 20, 2024
Reports say that the helicopter hit the mountain before crashing as a result of severe weather conditions and fog.. pic.twitter.com/X07rCWTXRz
