Prezydent Duda wziął udział w uroczystościach, składając kwiaty pod Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę i wygłaszając przemówienie w obecności prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz innych wysokich rangą ukraińskich urzędników. W swoim wystąpieniu prezydent przypomniał o niezłomnym wsparciu Polski dla Ukrainy od początku rosyjskiej inwazji, zapewniając, że Polska będzie kontynuować pomoc aż do pełnego zwycięstwa.

Duda zwrócił również uwagę na wspólną historię narodów Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Białorusi, które były częścią Rzeczypospolitej Wielu Narodów, wskazując, że korzenie dzisiejszej walki Ukrainy o wolność sięgają tej wspólnej przeszłości. Przypomniał także, że Polska była pierwszym krajem na świecie, który oficjalnie uznał niepodległość Ukrainy w 1991 roku.

Podkreślając znaczenie prawdy i pojednania, prezydent Duda zaznaczył, że obecne wspólne wartości i cele są silniejsze niż historyczne różnice, które kiedyś dzieliły te narody. "Bratnie narody są to sobie winne" – dodał.

Dzień Niepodległości Ukrainy obchodzony jest na pamiątkę uchwalenia Deklaracji Niepodległości przez Radę Najwyższą Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej w 1991 roku, co zapoczątkowało drogę Ukrainy do suwerenności po wyjściu z ZSRR. Polska była jednym z pierwszych krajów, które uznały ukraińską niepodległość.