„Z przykrością wysłuchuję tego typu głosów, bo - jeżeli weźmiemy pod uwagę, że mówi to europejski polityk państwa, które należy do Unii Europejskiej – to bez wątpienia dla mnie jest to rozbijanie europejskiej jedności” - skomentował polski prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że Ukraińcy od blisko jedenastu miesięcy doznają „brutalnej i niczym nieusprawiedliwionej agresji rosyjskiej”.

„Jak widać są ludzie, którzy są gotowi robić interesy, nie przejmując się tym, że leje się krew” – powiedział prezydent Duda.

I dodał: „My uważamy, że trzeba zatrzymać rozlew krwi i zatrzymać tych, którzy są winni tragedii innego narodu, dzisiaj tym narodem jest naród ukraiński”.