Warto przypomnieć, że po swoich wypowiedziach w Berlinie, Melnyk został odwołany z funkcji ambasadora w Niemczech. Teraz natomiast został on powołany do rządu Ukrainy, co wywołało falę reakcji negatywnych po polskiej stronie, a do sprawy odniósł się także prezydent RP Andrzej Duda.
- To są suwerenne decyzje, które podejmują władze ukraińskie; jest to ekspert ukraiński od spraw zagranicznych, takie decyzje są podejmowane w obrębie administracji prezydenckiej, w obrębie władz ukraińskich – powiedział Andrzej Duda.
Jak dodał polski prezydent komentując wypowiedzi Melnyka na temat rzezi na Polakach w trakcie II wojny światowej, "będzie trzeba widocznie pana ministra poprosić o to, żeby sobie jednak trochę doczytał faktów historycznych, żeby miał obiektywne spojrzenie".
Według ogólnych danych śmierć z rąk ukraińskich ekstremistów poniosło wtedy prawie 100 tys. Polaków.
