Joe Biden dotarł do Polski już w poniedziałek po tym, jak niespodziewanie odwiedził ogarnięty wojną Kijów, gdzie spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Oficjalne powitanie amerykańskiego przywódcy w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyło się wczoraj o godz. 13. Następnie prezydenci uczestniczyli w rozmowach „w wąskim gronie” oraz przewodniczyli posiedzeniu delegacji obu państw. Kluczowym momentem wizyty było wczorajsze przemówienie Joe Bidena w Arkadach Kubickiego, w czasie którego kolejny raz potępił on rosyjską agresję zapewniając, że zjednoczony wokół Stanów Zjednoczonych wolny świat nie pozwoli na urzeczywistnienie się planów Władimira Putina.
Dzisiaj prezydent USA wziął udział w Nadzwyczajnym Szczycie Bukaresztańskiej Dziewiątki, w czasie którego przywódcy wschodniej flanki NATO omówili kwestie związane z bezpieczeństwem w regionie i wsparciem Ukrainy.
Po zakończeniu spotkania B9 Joe Biden udał się jeszcze na prywatną rozmowę do gabinetu Andrzeja Dudy.
- „Prezydent Biden jest w gabinecie prezydenta Dudy na prywatnych rozmowach. Ostatnie dwa dni pokazują, że ta relacja bezpośrednia pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą i Bidenem jest bardzo dobra”
- podkreślił minister Marcin Przydacz.
Około godz. 17:40 prezydent Stanów Zjednoczonych wszedł na pokład Air Force One i wyruszył w drogę powrotną.
Zakończyła się wizyta @POTUS w Polsce.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) February 22, 2023
✅ Prezydent @JoeBiden potwierdził, że NATO będzie bronić każdej części swojego terytorium.
✅ Obecność Prezydenta 🇺🇸 to potwierdzenie naszego bezpieczeństwa. pic.twitter.com/JqTmQ3HbM9
