Do Polski szef Warner Bros. Discovery przybył z okazji 80. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.
- „Po pierwsze jestem tutaj, bo TVN jest mi bardzo bliski. Przyjeżdżam tu często i jestem bardzo dumny ze wszystkiego, co robimy w TVN. Do tego wrócimy. Ponadto duża część mojej rodziny pochodzi z Polski. Moi krewni zginęli w warszawskim getcie. Gdy jestem tu i widzę tak ważne obchody, to mam kolejne potwierdzenie, jak wspaniały jest to kraj”
- mówił w „Faktach po faktach” na antenie TVN24.
Teraz Kancelaria Prezydenta przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl kilka szczegółów na temat spotkania Andrzeja Dudy z Davidem Zaslavem.
- „Prezydent RP Andrzej Duda spotkał się z Panem Davidem Zaslavem, który uczestniczył w ubiegłym tygodniu w obchodach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. Spotkanie odbyło się na prośbę prezesa Warner Bros. Discovery”
- wskazały służby prasowe prezydenta.
Podkreślono, że „rozmowa dotyczyła walki z dezinformacją, w szczególności w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz sytuacji na światowym rynku medialnym”.
- „Prezydent RP przypomniał także o roli, jaką w historii Polski i świata odegrał papież Jan Paweł II”
- czytamy w komunikacie.
W ostatnim czasie ogromną burzę wywołała emisja reportażu „Franciszkańska 3” Marcina Gutowskiego na antenie TVN24, w którym oskarżono św. Jana Pawła II o tuszowanie przestępstw seksualnych księży, powołując się przede wszystkim na dokumenty komunistycznych służb i zeznania agentów. W reakcji na ten reportaż Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprosiło na spotkanie ambasadora USA w Polsce Marka Brzezinskiego, aby zwrócić mu uwagę na wywołane emisją reportażu napięcia społeczne, których „potencjalne skutki są tożsame z celami wojny hybrydowej mającej na celu doprowadzenie do podziałów i napięć w polskim społeczeństwie”.
W grudniu 2021 roku prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy medialnej, okrzykniętą przez opozycję mianem „lex TVN”. Zakładała ona, że firmy spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie mogłoby mieć w spółkach medialnych działających na podstawie polskich koncesji udziałów przekraczających 49 proc.
