W niedawnym wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Donald Tusk stwierdził, że po wygranych przez opozycję wyborach parlamentarnych w 2023 roku trzeba będzie „odkuć” prezes Trybunału Konstytucyjnego z zajmowanego stanowiska.

Do tej wypowiedzi prezes TK odniosła się goszcząc w programie „Gorące pytania” na antenie telewizji „wPolsce.pl”.

- „To nawoływanie do anarchizacji życia, nieliczenie się z jakimikolwiek normami, prawami, nieliczenie się z demokracją. To jest klasyczny przykład antydemokraty”

- podkreśliła Julia Przyłębska.

- „Człowieka, który nie jest w stanie funkcjonować w demokratycznym systemie, gdzie są jakieś reguły gry ustalone. Trudno powiedzieć z jakich powodów uważa, że może być kreatorem rzeczywistości, nie uwzględniać praw podmiotowych i praw regulujących funkcjonowanie państwa”

- dodała.

Wskazała, że wypowiedź byłego premiera nosi znamiona groźby fizycznej agresji i powinna wywołać stanowcze reakcje demokratycznego świata.