W czasie swojego wystąpienia prezes Przyłębska odniosła się do kwestionowania przez przedstawicieli opozycji, niektóre organizacje sędziowskie oraz instytucje międzynarodowe statusu „nowych” sędziów Trybunału.
- „Konstytucja ustanawia wysoki standard wyboru sędziów Trybunału. W myśl Konstytucji sędziów Trybunału wybiera Sejm, a ślubowanie odbiera Prezydent. Oba te organy – jako że są wybierane w wyborach powszechnych – dysponują niekwestionowaną demokratyczną legitymacją. Zatem, uczestnicząc w procedurze kreacji sędziów Trybunału, zapewniają im niezbędną demokratyczną legitymizację”
- przypomniała.
- „W tym świetle każda próba podważenia statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zarówno przez organy krajowe, jak i międzynarodowe, jest naruszeniem uprawnień Sejmu i Prezydenta oraz godzi w konstytucyjną zasadę podziału i równoważenia się władz”
- dodała.
Prezes TK poruszyła też problem nacisków ze strony międzynarodowych instytucji.
- „Nie tylko Europejski Trybunał Praw Człowieka przekroczył w tym zakresie swoje kompetencje, ale również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wkraczając w obszar kompetencji wyłącznych Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie ustroju i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W tym kontekście należy przypomnieć, że całość orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego relacji między prawem konstytucyjnym a prawem Unii Europejskiej opiera się na zasadzie najwyższej mocy prawnej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w tym jej nadrzędności nad prawem Unii w sytuacji zaistnienia kolizji”
- podkreśliła.
