Lider Zjednoczonej Prawicy wziął udział w manifestacji przed Aresztem Śledczym w Radomiu, gdzie więziony jest poseł Mariusz Kamiński. Jarosław Kaczyński podkreślał, że były szef MSWiA powinien zostać odznaczony najwyższym odznaczeniem państwowym.
- „Mariusz Kamiński nie powinien otrzymać żadnego wyroku. Powinien otrzymać najwyższe odznaczenie państwowe. Nie za to, że w tej chwili siedzi, ale za to, że twardo w trudnych czasach walczył z przestępczością. On nie tylko stworzył CBA, ale on wymyślił CBA. Bo po raz pierwszy sprawa CBA stanęła za czasów AWS i została odrzucona. Tym, który zaproponował, był właśnie Mariusz Kamiński”
- mówił.
- „Złotym zgłoskami zapisał się w historii Polski. I dzisiaj jest taki czas, że on i jego przyjaciel, współpracownik Maciej Wąsik, siedzą w więzieniach. Ten czas musi się skończyć”
- dodał.
Wyraził przekonanie, że odpowiedzialne za to osoby poniosą „ciężkie konsekwencje swoich działań”.
- „Ci, którzy są sługami innych państw, przegrają. I to przegrają tak ostatecznie. Nie będzie ich w polskim życiu publicznym. (…) Ośmieliliśmy się wbrew tym, którzy uznali się za panów Polski, za właścicieli Polski pokazać, że Polską można w sposób uczciwy, nie złodziejski sposób rządzić i odnosić wielkie sukcesy. To jest zemsta za to. I że można prowadzić politykę suwerennego państwa, a nie kondominium niemiecko-rosyjskiego. I za to też jest ta zemsta”
- stwierdził.
- „Powtarzam i to są słowa, nie wiem czy słyszy, ale są zwrócone do Mariusza: Zwyciężymy i on zwycięży”
- zapewnił.
