- „Przyjechałem odwiedzić go (Wąsika - PAP) jako kolegę, ale przede wszystkim prosiła mnie o wizytę małżonka Macieja Wąsika, która jest bardzo zaniepokojona jego stanem zdrowia. Jej zdenerwowanie jest dla mnie zupełnie uzasadnione”
- powiedział lider Zjednoczonej Prawicy przed zakładem.
Wskazał, że Roma Wąsik wykorzystała już przysługujący jej limit odwiedzin.
- „Tu (w zakładzie karnym w Przytułach Starych - PAP) była raz, a wcześniej odwiedziła męża w areszcie na Grochowie. Jej zdenerwowanie jest dla mnie uzasadnione. (…) Ale nie dałem rady tutaj nic zrobić, bo przepisy są jednoznaczne, a innych metod tutaj użyć nie można”
- wyjaśnił.
Jarosław Kaczyński przekazał, że z uwagi na stan zdrowia, wobec Macieja Wąsika nie zdecydowano o dożywianiu dożylnym, jak stało się to w przypadku Mariusza Kamińskiego.
