Wedle doniesień portalu Wyborcza.pl, lider Zjednoczonej Prawicy ma brać pod uwagę start z okręgu świętokrzyskiego. Do sprawy odniósł się na antenie Polsat News wiceminister Błażej Poboży.

- „Jeśli pyta mnie pan wyłącznie politologicznie, to ja widziałbym korzyści z takiego rozwiązania. Nazwisko prezesa naszej partii, zwłaszcza w takich okręgach, w których poparcie wyjściowe dla PiS jest bardzo wysokie i w okręgu o charakterze wielomandatowym […], start lidera partii w takim okręgu mógłby spowodować dwa lub może nawet w dobrym układzie trzy dodatkowe mandaty”

- wyjaśnił polityk.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wczoraj, że PiS skończy układanie list na przełomie sierpnia i września.

- „Wtedy wszystkie personalia i kto, skąd startuje - będą znane”

- podkreślił.