Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach jest jednym z trzech największych wystaw branży obronnej w Europie.

- „Kieleckie targi z roku na rok cieszą się coraz większym zainteresowaniem i śmiało można powiedzieć, że wyraźnie przyczyniają się do rozwoju gospodarczego tego regionu i całej Rzeczypospolitej”

- mówił prezydent Andrzej Duda, otwierając wydarzenie.

Do uczestników za pośrednictwem listu zwrócił się również lider partii rządzącej.

- „W obliczu rosyjskiej pełnoekranowej, barbarzyńskiej agresji na Ukaranie oraz działań hybrydowych na naszej wschodniej granicy, nie trzeba już, mam nadzieję, nikomu tłumaczyć, jak ważne są sprawy bezpieczeństwa, a zatem i tego typu targi”

- zauważył wicepremier Jarosław Kaczyński.

Zwrócił uwagę na rekordową w tym roku liczbę firm wystawiających swoją ofertę na targu. Podkreślił, że ponad 700 wystawców jest potwierdzeniem „rangi tego kieleckiego wydarzenia oraz jego znaczenia dla naszej armii i rodzimego przemysłu obronnego”. Wskazał też na będącą krajem wiodącym targów Republikę Korei, która jest „bardzo ważnym partnerem w dziele modernizacji polskich sił zbrojnych”. Mówiąc o tej modernizacji zaznaczył, że „armia kosztuje całe społeczeństwo, podatników, ale jest to konieczne”.

- „Niestety nie każdy chciał wziąć te słowa do serca. Musimy nadrabiać w trybie przyspieszonym zaległości. Zwiększyliśmy wydatki na obronność. Zintensyfikowaliśmy proces rozbudowy i modernizacji naszego wojska, jednocześnie odbudowujemy, to co zniszczyli nasi poprzednicy. Odtwarzamy flankę wschodnią, przywracając na niej zlikwidowane jednostki wojskowe oraz wzmacniając obronę naszych granic”

- wymieniał lider obozu władzy.

- „Za dwa lata – jak zapowiada minister Mariusz Błaszczak - będziemy mieli najsilniejszą armię lądową w Europie. Mój brat podkreślał, że siła armii to nie tylko, a nawet nie przede wszystkim jej liczebność, ale to także jej wyposażenia, sprzęt, nowoczesność. Innowacyjność jest sprawą kluczową, zmierzamy w tym kierunku, a MSPO nam tę drogę ułatwia”

- dodał.