O wsparciu Ukrainy prezes PiS mówił w programie „W otwarte karty” na antenie TVP Info.
- „Chodziło także o nasze interesy, upadek Ukrainy byłby dla nas ogromnym niebezpieczeństwem, w związku z tym trzeba uczynić wszystko, żeby Ukraina nie upadła – wszystko w ramach naszych możliwości i oczywiście we współpracy z sojusznikami. Wzięliśmy się za to od pierwszego dnia, już w nocy, zaraz po wiadomości, że wojska rosyjskie wkroczyły i maszerują na Kijów”
- powiedział polityk.
Zwrócił przy tym uwagę, że równolegle do działań rządu, z pomocą dla Ukraińców ruszyło polskie społeczeństwo. Polacy otworzyli serca i drzwi swoich domów przed uchodźcami i to właśnie dzięki ich postawie nie było konieczności tworzenia obozów dla uchodźców.
- „To bardzo dobrze świadczy o naszym społeczeństwie”
- podkreślił.
