Głosami posłów rządzącej koalicji, Sejm przyjął dziś uchwałę, w której stwierdzono, że „naruszenia konstytucji i prawa w działalności Trybunału Konstytucyjnego przybrały skalę, która uniemożliwia temu organowi wykonywanie ustrojowych zadań w zakresie kontroli konstytucyjności prawa, w tym ochrony praw człowieka i obywatela”. Podważono też sposób powołania trzech sędziów oraz stwierdzono, że Julia Przyłębska nie jest uprawniona do kierowania pracami Trybunału.

Głosowanie poprzedziła burzliwa debata, w czasie której głos zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- „Ta uchwała będzie miała takie samo znaczenie, jak uchwała na przykład w sprawie zmiany króla angielskiego. Prawnie nie będzie miała żadnego znaczenia”

- powiedział lider Zjednoczonej Prawicy.

- „Podejmowanie jej będzie komedią, teatrem i czymś, co obraża to miejsce”

- dodał.