Jest to już kolejna w tym roku akcja przeprowadzona przez Instytut Pamięci Narodowej. Po raz pierwszy w historii jednak przeprowadzono wyburzanie równocześnie w kilku miejscowościach.
Jak podkreśla IPN, usuwanie pomników Armii Czerwonej jest realizacją ustawy z 1 kwietnia 2016 roku. Mówi ona o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego w Polsce. Jak oceniają eksperci IPN, a naszym kraju nadal znajduje się około 30 pomników upamiętniających Armię Czerwoną.
Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr. Karol Nawrocki wziął w czwartek osobiście udział w burzeniu jednego z takich pomników, który znajdował się na terenie parku w Głubczycach.
Przed demontowanym pomnikiem w Głubczycach prezes IPN podkreślił, że akcja demontażu pomników upamiętniających żołnierzy sowieckich, która jest prowadzonaprzez IPN to część działań przywracających prawdę historyczną.
– Ten pomnik to symbol systemu, który zbudował sobie po 1917 r. „dom zły”, czyli Związek Sowiecki, i który wciąż unosi się swoim duchem w dzisiejszej Federacji Rosyjskiej. (...) Ten pomnik jest symbolem systemu, który już w swoich teoretycznych podstawach w II połowie XIX w. nawoływał do światowej rewolucji i eksterminacji, likwidacji konkretnych grup społecznych. To symbol systemu, który ręka w rękę z Adolfem Hitlerem rozpoczął II wojnę światową, a więc najtragiczniejszy konflikt w historii świata – stwiedził Nawrocki.
Jak dodał, w Europie nadal stoją symbole systemu sowieckiego, „który po 1945 r. zwasalizował, skolonizował połowę Europy – w tym nasz kraj, Polskę – i który nadal mordował polskich bohaterów w ubeckich katowniach, w lasach, na ulicach”.
– Ten pomnik jest pomnikiem kłamstwa, pomnikiem ahistorycznym – podkreślił szef IPN Karol Nawrocki.
Prezes IPN przekazał także, że do rozbiórki na terenie Polski znajduje się jeszcze około 60 obiektów związanych z okupacją sowiecką. W ich miejsce – zapowiedział – powstaną nowe upamiętniające zgodne z prawdą historyczną, obowiązującym w Polsce prawem oraz oczekiwaniami lokalnych społeczności.
– Jestem Polakiem, obywatelem Polski, działającym na rzecz państwa polskiego i w myśl naszego prawa. Wiem, że Federacja Rosyjska prowadzi jakieś postępowania, strasząc wysokim grzywnami, a nawet karami pozbawienia wolności. Zapewne pomnik w Głubczycach będzie przedmiotem kolejnego śledztwa, jednak nie zamierzam rezygnować z realizacji ustawy, którą polski Sejm, jako reprezentant narodu, uchwalił w 2016 roku – powiedział prezes IPN.
Demontaż pomników „Wdzięczności Armii Czerwonej”. Prezes IPN: Wolni ludzie w wolnym kraju kształtują swoją świadomość historyczną na prawdzie, a nie kłamstwie i okrucieństwie#wieszwięcej @ipngovpl pic.twitter.com/SpydHaxoXq
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) October 27, 2022
📣 Dzisiaj w Głubczycach odbył się briefing prasowy prezesa #IPN dr @NawrockiKn, związany z akcją równoczesnego demontażu 🔨 4 pomników upamiętniających czerwonoarmistów w miejscowościach: Głubczyce, Byczyna, Bobolice i Staszów. pic.twitter.com/IKAnfp6CMV
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) October 27, 2022
– Polska jest wolnym i niepodległym krajem. Nie jest rosyjską kolonią, nie jest częścią rosyjskiego imperialnego systemu(…), a upadający ten pomnik jest tego najlepszym dowodem. – mówił prezes #IPN @NawrockiKn. pic.twitter.com/B9AbefyM3U
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) October 27, 2022
Bum! Kolejny sowiecki pomnik, tym razem w Głubczycach na Opolszczyźnie, ląduje na śmietniku historii. Od słów do czynów! Koniec z totalitarnymi upamiętnieniami w polskiej przestrzeni publicznej @ipngovpl @BUWiM_IPN pic.twitter.com/r353wBqUk9
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) October 27, 2022
