Jeszcze w czasie prezentacji nowego kodeksu postępowania w 2022 r. bp Bonnemain stwierdził, że „jeśli ktoś pozostaje oporny na zmianę, (...) to w końcu należy powiedzieć takiej osobie: Jesteś niezdolny do pracy w kościele”. Co można zinterpretować jako zapowiedź zwolnienia z obowiązków tych księży, którzy nie podpiszą dokumentu. Mimo to protestujący księża nie ustąpili i biskup wycofał się ze swego stanowiska.

„Chodzi tutaj o osobiste zachowanie księży, a nie o podpis – a zachowanie wszystkich z nich jest nienaganne – stwierdził biskup w wywiadzie dla kath.ch. – Mają problem z kilkoma punktami, ponieważ sądzą, że nie są one zgodne z nauczaniem Kościoła”. Biskup dodał, że w dokumencie „nie ma sprzeczności z doktryną”.

Można jednak powątpiewać, czy opinia biskupa jest zgodna z prawdą. Na przykład księża podpisujący nowy kodeks mieliby się „powstrzymywać przed ogólnymi negatywnymi ocenami rzekomo niebiblijnego zachowania opartego na seksualnej orientacji”. Protestujący kapłani twierdzą, że zgoda na taki punkt uniemożliwiłaby im „głoszenie nauki Kościoła o homoseksualizmie, jak została ona wyrażona w Katechizmie Kościoła Katolickiego, który stwierdza, że akty homoseksualne są „nieuporządkowane wewnętrznie”.

Innym kontrowersyjnym punktem w kodeksie postępowania jest stwierdzenie, że księża nie mogą „aktywnie podejmować tematów związanych z seksualnością i [powinni] powstrzymywać się przed obraźliwym przepytywaniem na temat życia intymnego i statusu związku” w rozmowach duszpasterskich. To zdaniem kapłanów mogłoby przeszkodzić we właściwym rozeznaniu w czasie rozmów przygotowujących do sakramentu małżeństwa.

Księża odmawiający podpisania dokumentu uznali potrzebę działań zapobiegających nadużyciom seksualnym, ale równocześnie dodali, że nie mogą podpisać się pod czymś, co także jest sprzeczne z Magisterium Kościoła katolickiego. Tymczasem dwie osoby, które przygotowały kodeks postępowania, czyli Karin Iten i Stefan Loppacher, są same na bakier z nauką Kościoła. Iten stwierdziła, że „legalna pornografia” nie powinna być „demonizowana”, ale używana z „umiarkowaniem”, a Loppacher to były ksiądz katolicki, który otwarcie żyje w związku z kobietą.

Bp Bonnemain jest znany ze swoich heterodoksyjnych poglądów i wspierania agendy LGBT. Opowiada się m.in. za związkami tej samej płci, a w czasie uroczystości święceń biskupich udzielił Komunii św. niekatolikom. Hierarcha zniósł także urząd egzorcysty w swojej diecezji, twierdząc, że są inne „normalne rozwiązania”.