Po powitaniu szefa polskiego rządu, w czasie wspólnych oświadczeń dla mediów Kamala Harris mówiła o doskonałych relacjach polsko-amerykańskich, wyzwaniach i sojuszniczych zobowiązaniach.

- „Te spotkania potwierdzają bardzo silny sojusz między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Mogłabym powiedzieć, że siła naszych relacji w ciągu ostatnich kilku lat stale wzrastała. Polska jest wartościowym sojusznikiem, partnerem i przyjacielem. Mamy trwałą relację opartą na wspólnych wartościach demokratycznych i priorytetach. Dzisiaj zatem mamy kontynuację rozmów, które rozpoczęliśmy jakiś czas temu”

- powiedziała wiceprezydent USA.

Premier Mateusz Morawiecki zaznaczył, że „między Polską a Stanami Zjednoczonymi jest coś więcej niż tylko interesy”. Mówiąc o wspólnej walce przeciwko rosyjskiemu imperializmowi podkreślił, że wojna na Ukrainie niesie za sobą konsekwencje nie tylko dla Europy, ale również dla Stanów Zjednoczonych.

- „Stara Europa wierzyła w porozumienie z Rosją i stara Europa poniosła porażkę. Ale jest nowa Europa, Europa która pamięta czym był komunizm rosyjski, a Polska jest liderem tej nowej Europy. Polska chce stać się fundamentem bezpieczeństwa europejskiego”

- powiedział.

- „Niektórzy politycy europejscy zdradzeni przez rosyjskiego niedźwiedzia, szukają sojuszu z innymi, ale to sposób dzielenia Zachodu. Musimy chronić się przed rosyjską propagandą, infiltracją”

- dodał, wyraźnie nawiązując do budzącego ogromne kontrowersje wystąpienia prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który w kontekście budowania relacji z Chinami mówił o konieczności uniezależnienia się Europy od USA.