Pod koniec maja Trybunał ma zadecydować w sprawie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Ośmiu sędziów TK wraz z prezes Julią Przyłębską zaapelowało do sześciu sędziów o to, aby ci podjęli się obowiązków wynikających ze statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zaznaczono, że chodzi także o pilny ich powrót do udziału w wyznaczonych naradach oraz rozprawach pełnego składu TK.

O tę kwestię zapytany został premier Mateusz Morawiecki. Wspomniana rozprawa ma według rządu wypełniać najważniejsze „kamienie milowe” jeśli chodzi o KPO. Szef polskiego rządu powiedział, że ma nadzieję na oto, że pat w Trybunale nie oddali perspektywy uzyskania przez Polskę wspomnianych środków. Dodał, że liczy na to:

[…] że przyjdzie otrzeźwienie, że ci sędziowie, którzy nie chcą współpracować, po prostu pomyślą o dobru Polski, pomyślą, co jest ważniejsze od różnych dywagacji prawniczych, które w moim przekonaniu są niesłuszne”.