W opublikowanym w mediach społecznościowych spocie Platforma Obywatelska słowa Donalda Tuska mówiącego o gotowości na współpracę z Rosją zaprezentowała jako wypowiedź premiera Morawieckiego. Przypadek?
"Panie Morawiecki, kim tak naprawdę jest jest dla pana Putin?" – pytają politycy PO i załączają nagranie.
W spocie jest też wytykanie partii Jarosława Kaczyńskiego spotkanie z premierem Węgier Viktorem Orbanem oraz byłą kandydatką na prezydenta Francji Marine Le Pen z grudnia 2021 roku. Dalej widzimy zdjęcia Orbana, Le Pen Matteo Salviniego z Władimirem Putinem.
Dalej jest już tylko bardziej kompromitująco dla polityków PO. Sugerują oni, że być może Mateusz Morawiecki "uległ presji swego ojca" i załączają fragment nagrania, na którym Kornel Morawiecki mówił, że "Polska powinna bardziej zwracać uwagę na polepszenie stosunków z Rosją".
Włożone w usta premiera Morawieckiego słowa Donalda Tuska pochodzą z 2008 roku, kiedy był on premierem Polski.
– Donald Tusk był z wizytą u prezydenta Putina, wtedy właśnie, równo 15 lat temu, powiedział, że Polska jest gotowa do odmrażania, poprawiania relacji rosyjsko-polskich – brzmiała oryginalna wypowiedź premiera Morawieckiego.
- "Hejt STOP. Wyłączcie swoje manipulacje pisane cyrylicą" – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki, załączając manipulację PO.
Hejt STOP. Wyłączcie swoje manipulacje pisane cyrylicą. pic.twitter.com/KwT3bkA4Fp
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) February 13, 2023
