Pierwszy o liście od włoskiej premier do Roberta Bąkiewicza poinformował Marcin Dobski z Salon24.pl. Później doniesienia te potwierdził sam prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.
- „To prawda. Te oficjalne pozdrowienia od Giorgii Meloni dla uczestników Marszu Niepodległości wyczytamy podczas zgromadzenia. Jak poinformowała mnie premier Włoch obowiązki utworzenia rządu uniemożliwiły jej osobiste uczestnictwo. Wierzę, że zobaczymy się za rok!”
- napisał Robert Bąkiewicz.
To prawda. Te oficjalne pozdrowienia od Giorgii Meloni dla uczestników Marszu Niepodległości wyczytamy podczas zgromadzenia. Jak poinformowała mnie premier Włoch obowiązki utworzenia rządu uniemożliwiły jej osobiste uczestnictwo. Wierzę że zobaczymy się za rok! 🇵🇱 🇮🇹 https://t.co/OrgKyeqU0P
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) November 2, 2022
Tegoroczny Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada pod hasłem „Silny Naród Wielka Polska”. Plakat pochodu nawiązuje do wojny polsko-bolszewickiej, ale przedstawiono na nim również rosyjskiego żołnierza z literą „Z” na czapce.
- „W czasach, w których przyszło nam żyć, dziś, jak nigdy dotąd potrzeba, by naród był silny, zjednoczony i gotowy do poświęceń. Choć będziemy się modlić do Boga, żeby to ostatnie nie było potrzebne”
- podkreśla Stowarzyszenie.
