O należnych Polsce środkach z unijnego Funduszu Odbudowy szef rządu mówił w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”. Podkreślił, że „kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości, od których UE uzależnia wypłaty”, rządzący uznają za „wystarczająco rozwiązane”. Ostatnią przeszkodą, która uniemożliwia złożenie wniosku o płatności, jest tzw. fundusz mobilności. Obecnie, jak podkreślił premier, jest on w „stadium powoływania”.

- „Konieczne jest też pójście dalej z procesem legislacyjnym ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Z tych względów sądzę, że w ciągu kilku tygodni będziemy w stanie taki wniosek (o płatność z KPO - red.) złożyć”

- zapowiedział.

Szef rządu był też pytany o doniesienia dot. możliwości zablokowania kolejnych należnych Polsce funduszy.

- „Dzisiaj jestem spokojny”

- oświadczył.

Zaznaczył jednak, że „jeśli radykałowie z obu stron zabiorą się za ten temat, to nie wykluczam, że i ta kwestia może stanąć jako przedmiot sporu”.