W czasie swojego wystąpienia szef rządu wskazał na przykład Ukrainy, który dowodzi, że na pomoc może liczyć tylko to państwo, które przez jakiś czas jest w stanie bronić się samo. Fundamentem obrony natomiast, podkreślił premier, jest stabilny budżet.
- „Dlaczego to dzisiaj jest możliwe? Dlaczego możliwy jest rewolucyjny skok w budżecie państwa polskiego, do poziomu blisko 100 miliardów złotych na armię w roku 2023? Dlaczego możliwa jest budowa nowej dywizji w Siedlcach, nowych koszar, nowych ośrodków dowodzenia? Polska armia stoi na stabilnym fundamencie polskiego budżetu. Polski budżet zapewnia pieniądze na rozwój polskiej armii, unowocześnianie, zakupy i produkcje krajową najnowocześniejszej broni”
- mówił.
Zaznaczył przy tym, że Polska przygotowuje się do obrony „jako część najsilniejszego sojuszu w historii świata”.
- „Rozmawiałem wczoraj z wiceprezydent USA Kamalą Harris, która podkreśliła to, co prezydent Biden tak pięknie powiedział będąc w Polsce – NATO, najsilniejszy sojusz militarny w historii świata, będzie bronił każdego cala kwadratowego ziemi państw należących do paktu północnoatlantyckiego”
- wskazał szef rządu.
#BezpiecznaPolskaBezpieczniPolacy to cel polityki naszego rządu. W budżecie na 2023 rok mamy skokowy wzrost wydatków na uzbrojenie. Nasza armia stoi na stabilnym fundamencie polskiego budżetu, który zapewnia środki na jej unowocześnianie.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) September 5, 2022
📍Siedlce pic.twitter.com/DHC0wZX8P0
