Szef rządu podkreślił, że budowa Koalicji Polskich Spraw jest propozycją „realnej poprawy życia Polaków”. Przypomniał, że chodzi o „koalicję ponad podziałami”. Prezentując kolejne założenia Dekalogu Polskich Spraw zaznaczył, że nie jest to program Zjednoczonej Prawicy, ale zbiór postulatów wszystkich formacji. Jednym z filarów tego programu jest bezpieczeństwo.
- „To kontynuowanie modernizacji polskiej armii, to przeznaczenie 4 proc. PKB na obronność (...) to także 50 proc. wydatków na modernizację polskiej armii w ramach polskiej produkcji zbrojeniowej”
- powiedział.
Następnym zaprezentowanym dziś przez Mateusza Morawieckiego punktem programowym Koalicji Polskich Spraw jest sprzeciw wobec forsowanych przez unijny establishment zmian traktatowych.
- „Nic o nas, bez nas. My musimy o sobie stanowić i to również jest część tego siódmego filaru, Polska trwała i podmiotowa w naszych sojuszach”
- oświadczył.
W Dekalogu Polskich Spraw nie zabrakło propozycji dla polskiej wsi.
- „Wieś jest sercem Polski, bo bezpieczeństwo żywnościowe jest podstawowym warunkiem przetrwania narodu, a jakie ono było ważne, pokazał kryzys covidowy i kryzys ostatnich paru lat. Dlatego wprowadzimy dla rolników fundusz stabilizacyjny pokrywający straty spowodowane przez nieuczciwych pośredników”
- zapowiedział szef rządu.
Dodał, że planuje poszerzenie programu dopłat do nawozów o uproszczenie prawa budowlanego dla gospodarstw rolnych.
- „Myślę, że tutaj jest wiele wspólnych punktów z Polskim Stronnictwem Ludowym i dlatego warto, aby PSL zastanowiło się w koalicji z kim będzie w stanie zaproponować realizację swojego programu”
- zauważył.
- „Nie dajcie sobie wyciągać gorących kartofli z ogniska tym, którzy chcą was wykorzystać drodzy działacze ludowi”
- dodał.
W ramach walki o czystą Polskę premier Morawiecki proponuje m.in. budowę nowych elektrowni szczytowo-pompowych, rozwój fotowoltaiki na budynkach publicznych czy zakaz wycinek w najcenniejszych polskich lasach.
- „Dekalog polskich spraw, to jest coś daleko więcej, niż oferta polityczna. To jest jednocześnie pewien fundament, na którym chcemy budować przyszłość polityczną Polaków. To kierunek, w którym Polska powinna podążać. Aby mogła spokojnie podążać, potrzebna jest zgoda polityczna”
- powiedział Mateusz Morawiecki.
