Szef rządu wskazał, że Polska jest przygotowana, aby na wypadek ewentualnej agresji wspólnie z NATO bronić swojego terytorium.

- „Po raz pierwszy po tych wielu latach, kiedy żyjemy w tym chłodnym cieniu Kremla i jego zagrożeń wobec Polski, niezależnie od tego, jaka ta Rosja jest, czy carska, czy komunistyczna, czy putinowska; po raz pierwszy Wojsko Polskie ma się czym bronić i będzie bronić przyszłości RP w sposób skuteczny”

- powiedział.

Morawiecki zaznaczył przy tym, że poprzednicy rządu Zjednoczonej Prawicy „pozostawili armię w fatalnym stanie, likwidując jednostki wojskowe”. Dziś tej jednostki są odtwarzane.