W spotkaniu udział wziął również szef MON Mariusz Błaszczak i ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski. Premier Morawiecki podkreślił, że nie można budować silnej armii bez współpracy z sojusznikami, dlatego rozmawiał z ambasadorem USA o dalszym umocnieniu polskiego wojska i sojuszu.

- „Dziś polscy piloci razem z amerykańskimi pilotami nie tylko patrolują polskie niebo, ale również dbają o bezpieczeństwo całej wschodniej flanki NATO. Dziś wiemy doskonale, że razem z naszymi sojusznikami jesteśmy silniejsi. Aby umacniać polską armię potrzebujemy budować polski przemysł obronny, ale także współpracować z najlepszymi, najnowocześniejszymi, przede wszystkim z naszymi sojusznikami amerykańskimi i to jest to na co postawiliśmy”

- powiedział szef rządu.

Wskazał, że rządzący podejmują starania, aby używana przez polską armię broń była „nowoczesna, skuteczna i w dużym stopniu spolonizowana”.

Premier przywołał też słowa: „Kto nie chce łożyć na swoją armię, będzie płacił za cudze wojska”.

- „Nie chcemy nigdy w Polsce obcych, wrogich nam wojsk. Chcemy tylko współpracować z bliskimi sojusznikami”

- powiedział.

Morawiecki podziękował amerykańskim sojusznikom za coraz bliższą współpracę.

- „Wiemy, kto może być tym agresorem i nie chcemy być naiwni - tak, jak nasi poprzednicy - nie chcemy patrzeć w przyszłość z trwogą i naiwnością”

- podkreślił.

- „Chcemy budować silną polską armię po to, żeby ta wolność, która jest nam nie tylko dana, ale zadana, była obroniona, umacniana i była podstawą dobrobytu Polski w przyszłości”

- dodał.

Ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski podkreślił, że „polsko-amerykańskie stosunki nigdy nie były silniejsze”.

- „Jesteśmy z was dumni, jesteśmy dumni widząc jak zareagowaliście jako rząd, ale również jako społeczeństwo na rosyjską inwazję w Ukrainie”

- powiedział.

Zaznaczył, że reakcja Polski na kryzys, który wybuchł w lutym, nie była opóźniona.

- „Przyjęliście państwo uchodźców, jak byście byli wielkim mocarstwem, wysyłacie jednocześnie wiadomość na cały świat, że Polska będzie bronić, że Polacy będą bronić swojej ojczyzny”

- zauważył.