W internecie przejrzałem sobie relację ze spotkania pana Donalda Tuska z wyborcami i działaczami PO i podczas tego spotkania padł bardzo charakterystyczny głos, jednoznaczne stanowisko: my, członkowie PO - mówił jeden pan – jeden pan mówił, że ma nadzieję na to, że PO, gdyby wróciła, nie daj Boże, do władzy, to odbierze 500 plus, odbierze 13. i 14. emeryturę, że zrezygnują z całej naszej polityki społecznej, będą zabierać, likwidować, położą na tym wszystkim łapę – powiedział szef polskiego rządu.

Morawiecki został też został zapytany, dlaczego w trakcie kryzysu najbardziej cierpią zwykli Polacy, kiedy w tym samym czasie spółki Skarbu Państwa osiągają bardzo duże zyski.

- Spółki realizują wyższe zyski, dlatego albo poprzez regulatora, albo same spółki wypracujemy mechanizm podzielenia się tymi zyskami z obywatelami, albo wprowadzimy - tak, jak Francja, Anglia, Hiszpania - podatek od zysków nadzwyczajnych na te spółki gazowe, energetyczne, które mają, rzeczywiście, bardzo wysokie zyski. Najbliższe miesiące przyniosą rozstrzygnięcie – zadeklarował premier Morawiecki.

Jedno z kolejnych pytań ze strony mieszkańców Rypina dotyczyło kwestii ekogroszku i peletu. Mając na uwadze dopłaty rządu do węgla pytano o dostępność tych surowców opałowych oraz możliwe dopłaty do ich zakupu przed zimą.

- Postaramy się ekogroszek i pelet w większych ilościach kupić, bo to jest dzisiejszy problem na rynku. Brakuje węgla, bo Europa wprowadziła embargo na węgiel rosyjski. Brakuje ekogroszku, brakuje peletu. Powołaliśmy specjalny zespół, aby kupować węgiel, kupować ekogroszek, kupować pelet, aby był dostępny dla ludzi po cenie przystępniejszej – zapewnił premier.

Odnosząc się do cen węgla Morawiecki oświadczył, że rząd „przynajmniej do tych trzech (ton) to będzie robił wszystko, aby ten węgiel był dostępny”.

- Dzisiaj koncentrujemy się na kanałach dystrybucji. To będzie nasze zobowiązanie na sezon jesienno-zimowy, że będziemy się starali dostarczyć do polskich domów tańszy węgiel. To wielki problem, zdaję sobie z tego sprawę – stwierdził premier.