Jak dodał Sobolewski, który był gościem programu „Kwadrans polityczny”, takie same obligacje posiadają także politycy związani z Koalicją Obywatelską, co można sprawdzić w ich oświadczeniach majątkowych.

Szef polskiego rządu – jak ujawniły ostatnio media i co wynika wynika z jego z oświadczenia majątkowego – kupił w ubiegłym roku obligacje skarbowe za ponad 4,6 mln zł.

Kuriozalne w tej sytuacji wydaje się, że opozycja wykorzystała ten fakt do ataku na szefa polskiego rządu i zarzuciła mu „chęć wzbogacenia się na rosnącej inflacji” – pisze portal TVP Info.

Przypominam: to są obligacje Skarbu Państwa, państwa polskiego, więc każdy obywatel ma prawo kupić takie obligacje. Premier jest obywatelem polskim, miał prawo kupić takie obligacje. Zrobił to. Zapytam opozycji: lepiej, jakby kupił niemieckie? Czy może rosyjskie? Bo to w tym kierunku zmierza ta narracja opozycji – powiedział Sobolewski.

Jak dodał sekretarz generalny PiS, „takie same obligacje mają w portfelach na przykład pani (Katarzyna) Lubnauer, Koalicja Obywatelska, kiedyś Nowoczesna, czy były premier Marek Belka”. Zachęcił także do inwestowania w obligacje Skarbu Państwa idąc za przykładem premiera Morawieckiego.