Nadal trwają negocjacje dotyczące przyjęcia Szwecji i Finlandii do NATO. Oba kraje złożyły deklaracje chęci przyjęcia po agresji Rosji na Ukrainę.

Głównymi tematami w rozmowach szefa polskiego rządu z premierem Szwecji Ulfem Kristerssonem poza kwestiami członkostwa w NATO był także trzęsienie ziemi w Turcji i Syrii, które dotknęły te kraje w ubiegłym tygodniu. Omówiono także 10. pakiet sankcji na Rosję.

Wszyscy musimy uniezależnić się od rosyjskich surowców – stwierdził premier Morawiecki.

Rosja chciała złamać jedność europejską, ale dziś Europa jest bardziej zjednoczona niż kiedykolwiek. W chwilach geopolitycznego przełomu nikt nie może stać obok – podkreślił polski premier.

Wspieramy strategiczną autonomię i wszystkie te projekty, które służą wzmocnieniu niezależności całej Unii Europejskiej i naszej gospodarki – mówił dalej.

Morawiecki podkreślił, że w związku z napaścią Rosji na Ukrainę Europa stanęła na wysokości zadania i zdała egzamin z pomocy i solidarności.

Premier Morawiecki zwrócił także uwagę na konieczność pokonania oporu Turcji przy zgodzie na przyjęcie do NATO Szwecji, ponieważ obecność tego kraju jest konieczna „dla architektury bezpieczeństwa na świecie”.

Zwrócił też uwagę na główną rolę i duże zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w negocjacjach dotyczących NATO.

Tu rola Stanów Zjednoczonych może być kluczowa zwłaszcza, że w tej chwili rozpisano przetarg w Turcji na amerykańskie F-16. Więc być może to będzie sposób na znalezienie wspólnego mianownika i być może to będzie sposób na przybliżenie Turcji do tej właściwej decyzji – podkreślił szef polskiego rządu.

Na chwilę obecną jeszcze tylko Turcja i Węgry nie ratyfikowały rozszerzenia Sojuszu o te dwa państwa.