Oni sprzedali nawet kolejkę na Kasprowy Wierch i nagrania Krzysztofa Krawczyka czy Czerwonych Gitar. Na co poszły te pieniądze? – zapytał Morawiecki, dodając że „gdyby PO doszłaby do władzy sprzedałaby lasy i Tatry”.

W trakcie poniedziałkowej debaty w TVP zmierzyli się przedstawiciele sześciu komitetów wyborczych, które zarejestrowały listy we wszystkich okręgach wyborczych w kraju.

Udział w debacie wzięli:

premier Mateusz Morawiecki reprezentujący KW Prawo i Sprawiedliwość

Donald Tusk z KW Koalicja Obywatelska PO.N IPL Zieloni

Joanna Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy

Krzysztof Bosak z Konfederacji WiN

Szymon Hołownia – Trzecia Droga

Krzysztof Maj z KW Bezpartyjni Samorządowcy

Poniedziałkową debatę poprowadzili Michał Rachoń i Anna Bogusiewicz-Grochowska. Pytani w niej o migrację, prywatyzację, wiek emerytalny, bezpieczeństwo, bezrobocie oraz świadczenia społeczne.

Odnosząc się do tematu migracji premier Morawiecki powiedział:

Fakty są takie, że to ja na Radzie Europejskiej postawiłem twarde weto wobec nielegalnej migracji. Zaproponowaliśmy w tej sprawie referendum, a Tusk, będąc szefem Rady Europejskiej, groził Polsce karami.

Kolejnym tematem był wiek emerytalny.

To rząd Tuska podniósł wiek emerytalny, a my go obniżyliśmy. Pan Tusk najbardziej potrafił zadbać o siebie, bo pobiera gigantyczną emeryturę. Jedna z osób powiedziała mi, że za Tuska dostała 2 zł waloryzacji, poprosiła mnie, żebym oddał teraz te dwa złote przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej – powiedział premier Morawiecki.

Odnosząc się z kolei to tematu programu 500 Plus i programów społecznych premier Morawiecki powiedział:

Tusk miał serce z kamienia, wtedy lody kręciły mafieVAT-owskie. 260 mld oddaliśmy polskim dzieciom, uchwalając 500 Plus, które wkrótce będzie wynosić 800 Plus. Ich polityka społeczna to było mniej niż zero. Jeśli wrócą do władzy, to nie będzie pieniędzy na 13. i 14. emerytury, a świadczenia socjalne trafią do nielegalnych migrantów, których chcą ściągnąć do Polski.

W kwestii prywatyzacji Morawiecki przypomniał, że to za czasu rządów PO-PSL pozbyto się udziałów w wielu polskich przedsiębiorstwach na łączną kwotę 58 mld zł.

Oni sprzedali nawet kolejkę na Kasprowy Wierch i nagrania Krzysztofa Krawczyka czy Czerwonych Gitar. Na co poszły te pieniądze? – zapytał premier.

Nie pozwolimy Tuskowi zawiesić na Polsce tabliczki z napisem „na sprzedaż” – stwierdził szef polskiego rządu.

W kwestii bezpieczeństwa Morawiecki zauważył, że Donald Tusk unikał odpowiedzi na proste pytanie zadane przez prowadzących dziennikarzy.

Według doktryny PO Polska po prawej stronie Wisły miała nie być broniona i pozostawiona ruskiemu sołdatowi. Tusk mylił się we wszystkich ważniejszych kwestiach. Tak było, gdy doszło do ataku na Gruzję, i wtedy, gdy bomby spadały na Kijów – podkreślił.

Był pan premierem polskiej biedy i bezrobocia – zwrócił się do Tuska.

My zwalczyliśmy tę patologię. Mamy najniższe bezrobocie w historii III RP. Będziemy robić wszystko, aby przyciągać nowych zagranicznych inwestorów – podkreślił premier Morawiecki.

Odnosząc się z kolei do kwestii bezrobocia, szef polskiego rządu przypomniał, że podczas rządów PO-PSL ludzie pracowali po 5 zł/h, a bezrobocie przekroczyło nawet 14 procent. Powszechnie były umowy śmieciowe i przysłowiowy „zmywak w Wielkiej Brytanii”.

Prowadzący zwrócili uwagę, że według danych Eurostatu w sierpniu bez pracy pozostawało zaledwie 2,8 proc. Polaków.

Podsumowując swoje wystąpienie premier Morawiecki powiedział:

Przed nami najważniejsze wybory od lat. Zobaczcie, jak zmieniła się Polska przed ostatnie osiem lat.

Jak dodał, w tych wyborach Polacy zdecydują, „Albo Polska pogrążona w kłótni, albo Polska mają sprawny rząd”.