„Wielkimi krokami zbliżamy się do jesiennych wyborów, które pod wieloma względami będą najważniejszymi wyborami od 1989 roku i – jak wszystko na to wskazuje – będą przypominały ostatnie wybory prezydenckie” - napisał w mediach społecznościowych szef polskiego rządu.
Jak podkreślił prezes rady ministrów, w październiku „Polacy będą mieli do wyboru dwie wizje Polski: Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska”.
„Możemy już niestety zaobserwować agresywne wzmożenie po stronie opozycji, która zniechęcona brakiem kampanijnych sukcesów sięga po coraz bardziej bezczelne kłamstwa i bezprecedensowy hejt. Wygląda na to, że to jedyna strategia Donalda Tuska, ponieważ nie ma on żadnego poważnego i spójnego programu dla Polski” - oznajmił Mateusz Morawiecki.
„Jaka jest zatem ich wizja Polski? Podczas gdy my rozmawiamy o stanie gospodarki, potrzebach społeczeństwa i stanie armii oni planują powielanie poznańskich wieców, pełnych wulgarności, agresji i mowy nienawiści” - skonstatował premier RP.
Prezes rady ministrów przypomniał, że do jego rządu „wszedł ponownie prezes PiS Jarosław Kaczyński”.
„Jego wiedza i doświadczenie, m. in. w kwestiach związanych z bezpieczeństwem, są nam dzisiaj niezbędne, ponieważ te wybory będą dotyczyły w dużej mierze właśnie kwestii bezpieczeństwa” - skonkludował szef polskiego rządu.
