Jak podała agencja Reutera, niemieckie Ministerstwo Gospodarki odmówiło w tej sprawie komentarza.
Do sprawy rosyjskiego szantażu Niemiec oraz innych krajów odniósł się premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Łagiewnikach.
– Dzisiaj gazociąg północny, Nord Stream 1 i 2 jest symbolem bankructwa niemieckiej polityki gazowej – stwierdził premier.
Mówił też o możliwościach, jakie w tym obszarze posiada Polska oraz inne kraje regionu.
– Pytanie było o zakontraktowanie gazociągu bałtyckiego. Według tej informacji, którą otrzymałem od specjalistów z PGNiG, w tym roku będzie to około 5 mld zakontraktowane, około 5 mld m3, a w przyszłym roku do pełnej możliwości transferu tego gazu, czyli około 10 mld m3. Nasze krajowe wydobycie to jest około 4 mld m3. Gazoport już dzisiaj w Świnoujściu może przyjmować 6,5. Będzie to nawet więcej, nawet 7 do 8 mld, a zużycie krajowe w tym roku być może nawet spadnie względem zeszłego roku i będzie nieco niższe niż 20 mld m3. Takie są obecne przewidywania, więc łatwo można podsumować i policzyć, że nie będziemy zależni od tego szantażu gazowego, któremu dzisiaj podlegają Niemcy, Austriacy, Czesi, Holendrzy i wielu innych, którzy bardzo żałują, że nie zabrali się tak, jak my wcześniej za budowę innej, nowej, niezależnej od Rosji infrastruktury gazowej – stwierdził szef polskiego rządu.
— Gazprom (@GazpromEN) July 13, 2022
