Follow the Money donosi, że der Voort Maarschalk został „po cichu” powołany do Sądu Najwyższego kilka dni przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jego nominację Rada Ministrów zatwierdziła 18 lutego.
Przed rozpoczęciem kariery w Sądzie Najwyższym der Voort Maarschalk bronił interesów Rosji w postępowaniu dot. koncernu naftowego Jukos. Był jednym z prawników, którzy pomogli Kremlowi uniknąć roszczeń o wartości 50 mld euro od byłych akcjonariuszy koncernu.
- „Prawnicy reprezentujący Kreml zarobili kolosalne sumy tuszując kryminalne działania Rosji przed holenderskimi sądami”
- podkreśla na łamach „De Volkskrant” były udziałowiec Jukosu Tim Osborne.
Niderlandzkie media przypominają przy tym, że wkrótce Sąd Najwyższy będzie rozstrzygał sprawę z powództwa byłych akcjonariuszy Jukosu przeciwko Federacji Rosyjskiej.
