Były wicepremier opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym odniósł się do sposoby prowadzenia przesłuchania przez Dariusza Jońskiego.
- „Joński realizuje polecenia Tuska. Śladem za Sienkiewiczem i Bodnarem wprowadza białoruskie standardy uniemożliwiając mi udzielenia swobodnej wypowiedzi na komisji. Wyłącza mikrofon, nie pozwala udzielić odpowiedzi na pytania. A te niewygodne- oprotestowuje”
- napisał Jacek Sasin.
- „Prawda im nie pasuje. To oni, cytując Panią Kidawę-Błońską wywalili wybory majowe”. Treść mojego oświadczenia przedkładam opinii publicznej”
- dodał.
Joński realizuje polecenia Tuska. Śladem za Sienkiewiczem i Bodnarem wprowadza białoruskie standardy uniemożliwiając mi udzielenia swobodnej wypowiedzi na komisji. Wyłącza mikrofon, nie pozwala udzielić odpowiedzi na pytania. A te niewygodne- oprotestowuje. Prawda im nie pasuje.… pic.twitter.com/OvxX6BkOAa
— Jacek Sasin (@SasinJacek) January 24, 2024
