„Kolejne wybory i znów to samo. Liberalni publicyści, którzy z pewnością życzą dobrze opozycji a nie PiSowi, na wyprzódki walą w opozycję bez opamiętania” – zatroskał się w mediach społecznościowych o kondycję świadomości społeczno-politycznej dziennikarskiego koleżeństwa, pracownik TVN.
„A potem płacz... czemu ludzie wybierają PiS? .... poczytajcie własne teksty” - utyskuje przedstawiciel „wolnych mediów” spod jedynie słusznego sztandaru: „Tusku, musisz!”.
„Tak tak, z pewnością ludzie wybierają PiS po przeczytaniu tekstów liberalnych dziennikarzy na temat opozycji” – próbowała sprowadzić Knapika na planetę Ziemia posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.
„Głównym winowajcą ewentualnej porażki opozycji będzie TVN. Zamiast zmusić PO do jakiejkolwiek pracy intelektualnej i strategicznej utwierdzacie ich w przekonaniu, że ***** PiS to świetny program, który przekona niezdecydowanych” – skomentował z kolei przewodniczący stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa, dr Jan Spiewak.
