Inter ogromny krok do awansu uczynił już w pierwszym starciu z odwiecznym lokalnym rywalem, AC Milanem, pokonując popularnych „rosso-nerich” 2:0.
Pomimo znacznej zaliczki z pierwszego meczu wczoraj Inter Mediolan, będąc gospodarzem spotkania, wcale nie miał jednak łatwego zadania, by szczęśliwie dowieźć awans do końcowego gwizdka arbitra.
Ostatecznie podopieczni Simone Inzaghiego, którzy wcześniej na swej drodze do wielkiego finało Ligi Mistrzów wyeliminowali przecież tak mocne ekipy, jak choćby FC Barcelonę Roberta Lewandowskiego, FC Porto czy Benfikę Lizbona, wygrali z Milanem 1:0 po golu Argentyńczyka Lautaro Martineza w 74 min. meczu.
W zaplanowanym na 10 czerwca wielkim finale Chamions League, który odbędzie się w Stambule, zespół z Mediolanu zmierzy się ze zwycięzcą dzisiejszego, ekscytująco zapowiadającego się spotkania pomiędzy Manchesterem City a Realem Madryt. W pierwszym spotkaniu w Madrycie padł remis 1:1.
