"Jeszcze w tym roku w Augustowie powstanie batalion saperów. (...) Będzie on wchodził w skład 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej będącej częścią 16. Dywizji Zmechanizowanej" - powiedział Błaszczak. Saperzy będą mieli do dyspozycji pojazd minowania narzutowego polskiej konstrukcji.
Błaszczak powiedział także, że "obecność Wojska Polskiego gwarantuje bezpieczeństwo".
"Rząd PiS robi wszystko, żeby zapewnić Polakom bezpieczeństwo, w przeciwieństwie do tych, którzy rządzili Polską do 2015 roku, którzy likwidowali jednostki wojskowe, którzy oddawali wschód naszego kraju do Wisły na pastwę agresora, a doskonale wiemy, czym kończy się okupacja rosyjska" - ocenił.
Wskazał również, że na terenie wschodniej Polski ramię w ramię z żołnierzami polskimi stacjonują żołnierze NATO.
"Obok żołnierzy polskich widzimy tu dziś żołnierzy sojuszniczych między innymi amerykańskich, brytyjskich rumuńskich i chorwackich, którzy ramię w ramię ćwiczą w północno-wschodniej części naszego kraju – w miejscu ważnym ze strategicznego punktu widzenia zapewnienia Polsce bezpieczeństwa oraz całej wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego" - stwierdził szef MON.
Błaszczak przypomniał ponadto, że między 1921 a 1939 w Augustowie służył Pułk Ułanów Krechowieckich.
"Zanim przyszli do Augustowa, wykazali się dzielnością broniąc Polski przed nawałą bolszewicką, przed atakiem komunistycznej Rosji, potem też dzielnie bronili Polski w 1939 roku, kiedy przeciwstawiali się nawale niemieckiej udowadniając swoją miłość do ojczyzny, swój patriotyzm, poświęcając swoje zdrowie i życie w imię wolnej Polski" - powiedział.
"Liczę, że młodzi mieszkańcy Augustowa i okolic będą przystępowali do Wojska Polskiego, do tego batalionu saperów, który jeszcze w tym roku powstanie (...), że będą gotowi stanąć w obronie Rzeczypospolitej Polski" - dodał.
