- „Bardzo się cieszę z decyzji Włochów, która polega na tym, że już wkrótce do Polski przypłynie włoski niszczyciel rakietowy z silnym uzbrojeniem przeciwlotniczym i przeciwrakietowym, który wzmocni obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową polskiego wybrzeża. Już za kilka dni będzie w Polsce”
- poinformował wicepremier Błaszczak na Twitterze.
MON nie poinformowało, o jaki konkretnie okręt chodzi. Serwis Altair przekonuje jednak, że to najpewniej Caio Duilio – jeden z najnowocześniejszych okrętów w Europie. To jedna z dwóch jednostek typu Orizzonte służących we Włoszech. Jest uzbrojony m.in. w trzy armaty morskie OTO Melara 76 mm, dwa automatyczne działka przeciwlotnicze Oto Melara/Oerlikon 25/80 mm, wyrzutnię pionową Sylver dla 32 pocisków przeciwlotniczych średniego zasięgu Aster 30 lub krótkiego zasięgu Aster 15, czy wyrzutnię torped EuroTorp B515/1.
Jakie mogą być jego zadania?
- „Prawdopodobnie zadaniem tego okrętu będzie ochrona przed ewentualnymi działaniami ofensywnymi formacji rosyjskich z obszaru obwodu królewieckiego”
- powiedział portalowi o2.pl kmdr Mirosław Ogrodniczuk.
