Przed wywiadem Elona Muska z kandydatem na prezydenta USA Donaldem Trumpem, unijny komisarz Thierry Breton skierował do właściciela platformy X pismo, w którym przypomniał o unijnych przepisach dot. mowy nienawiści i zagroził wykorzystaniem „zestawu narzędzi”. Do tej jawnej próby stosowania przez unijne władze cenzury odniósł się w mediach społecznościowych poseł Sebastian Kaleta. Polityk Suwerennej Polski przestrzega, że „niedługo czeka nas w Polsce systemowa cenzura narzucona przez Unię i ochoczo wdrażana przez ekipę Tuska”.
- „Publiczna zapowiedź cenzurowania wywiadu Elona Muska z Donaldem Trumpem to tylko przedsmak tego co nas, jako Polaków czeka, w związku z wejściem unijnych regulacji DSA. Patrząc na obecny układ polityczny w UE i Polsce czeka nas niestety powszechna cenzura w internecie”
- podkreśla.
Przypomina, że jednym z celów tych regulacji jest walka z „niezdefiniowanym pojęciem nawoływania do nienawiści”.
- „Sam fakt, że komisarz Breton tak mocno skupia się na pouczaniu Muska i straszy karami pokazuje jak z tych narzędzi nadzoru chce korzystać KE i co było faktycznym priorytetem w tworzeniu przepisów. Cenzura niepożądanych politycznie treści”
- zauważa Kaleta.
Jakie konkretnie będą to treści?
- „Adam Bodnar zapowiedział wprowadzenie ustawy o zwalczaniu mowy nienawiści. W myśl tej ustawy jeśli nie zgadzacie się z jakimś lewackim dogmatem, jak np transowanie dzieci, aborcja etc, to będzie oznaczało, że nawołujecie do nienawiści. Za takie działanie czekać ma sankcja karna, ale będzie ono także podstawą do nakazania przez prokuratora usunięcia danej treści z internetu”
- wyjaśnia parlamentarzysta.
Unijna cenzura już niedługo w Polsce‼️
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) August 13, 2024
Zachęcam do przeczytania i podania dalej poniższego wpisu, w którym pokazuję, że niedługo czeka nas w Polsce systemowa cenzura narzucona przez Unię i ochoczo wdrażana przez ekipę Tuska.
Publiczna zapowiedź cenzurowania wywiadu Elona Muska… https://t.co/gqU9pKiUgp pic.twitter.com/v31m65U8wg
