Polityk przekazał, że do wybuchu doszło na terenie zakładów przemysłowych Awtokolorłyt. Znajdowała się tam baza rosyjskich wojsk. Iwan Fedorow przekazał, że okupanci informowali od razu, że były to działania rosyjskich jednostek obrony powietrznej. Jak dodał, dym unosi się jednak z ziemi w stronę nieba.

Jak podkreślają media, Melitopol jest dla Rosjan ważnym węzłem kolejowym na południu Ukrainy i częścią korytarza, który łączy Rosję z Półwyspem Krymskim. W minionych tygodniach w mieście słyszano co najmniej kilka wybuchów w obiektach wojskowych wroga.