Były premier Japonii Shinzo Abe został postrzelony podczas przemówienia przed planowanymi na niedzielę wyborami do wyższej izby japońskiego parlamentu – przekazała w mediach społecznościowych polska dziennikarka pracująca w Japonii Dorota Halasa.

Jak relacjonuje Halasa do aktu przemocy doszło przed stacją kolejową w mieście Nara, niedaleko Osaki, w zachodniej Japonii. „Według zeznań świadków wydarzenia napastnik oddał dwa strzały w plecy z odległości około 5 metrów od przemawiającego Shinzo Abe. Zakrwawiony były premier przewrócił się. Został w niedługim czasie przewieziony helikopterem do szpitala w Narze. W helikopterze był początkowo przytomny jednak później stracił przytomność. Według doniesień medialnych ustała praca serca i płuc rannego” – czytamy na profilu facebookowym polskiej dziennikarki.

Jak informuje Dorota Halasa policja zatrzymała na miejscu zamachu 41-letniego Yamagami Teysuyę, podejrzanego o oddanie strzałów. Zabezpieczona została broń, z której padły strzały a domniemany sprawca jest byłym żołnierzem japońskich Sił Samoobrony.

Shinzo Abe urząd premiera Japonii sprawował dwukrotnie, najpierw w latach 2006-2007, a potem od roku 2012 do 2020. Był szefem największej frakcji w rządzącej partii Liberalno-Demokratycznej.