„Rzeczpospolita” zauważa, że na polskich bazarach ceny pomidorów sięgają nawet 35 zł za kilogram. Eksperci wskazują na trzy przyczyny takiego stanu rzeczy. Pierwszym są anomalie pogodowe. Europejskie kraje o tej porze roku sprowadzają pomidory z Hiszpanii, Maroka i częściowo z Turcji. Styczniowy atak zimy zniszczył jednak zbiory w Hiszpanii i Maroku.  Drugą przyczyną są wysokie ceny energii. Wytwórcy w Polsce czy Holandii zmagają się z wysokimi kosztami ogrzewania w szklarniach. W Polsce trzecią przyczyną jest wysoki kurs euro, przez który wyższe są ceny importowanych produktów. Niestety, eksperci nie spodziewają się spadku cen w najbliższym czasie.

- „W marcu prawdopodobnie ceny nie spadną. Nie stanie się tak, dopóki nie ruszy produkcja w Holandii, a to główny wytwórca pomidorów spod osłon. Ale są sygnały, że tam też ograniczą produkcję”

- powiedziała „Rzeczpospolitej” dr hab. Bożena Nosecka specjalizująca się w rynku warzyw.