W rozmowie na antenie Telewizji wPolsce, były minister edukacji i nauki stwierdził, że plany resortu pod przewodnictwem Barbary Nowackiej mają na celu „[…] odcięcie Polaka od tradycji i kultury polskiej, od polskości”. Zauważył, że wspomniane lektury kształtują w młodych ludziach polskość, a także poczucie dumy.
Stwierdził, że obecna władza „polskość ma za nic” i dlatego chce odciąć Polaków od tradycji i historii, ponieważ „tak się kształtuje człowieka masowego”. Wspomniał, że w podobny sposób komuniści tworzyli „internacjonała”, w związku z czym:
„[…] oni dokładnie to samo robią, są komunistami, tylko w nowym okryciu”.
