Od początku inwazji przeciwko Ukrainie Rosja prowadzi działania wymierzone w społeczeństwo i naród ukraiński, w tym masowe represje, aresztowania, tortury, deportacje. Celem działań Rosjan jest przełamanie oporu ukraińskiej obrony, złamanie morale społeczeństwa i sianie terroru. W ramach działań na rzecz zniszczenia narodu ukraińskiego Kreml zorganizował sieć więzień i obozów filtracyjnych, w których weryfikuje zatrzymywanych masowo Ukraińców.
Agresorzy prowadzą weryfikację zatrzymanych, szukając osób z doświadczeniem bojowym oraz urzędników administracji ukraińskiej. Badają również stosunek konkretnych osób do Rosji. Ci, którzy nie budzą zastrzeżeń najeźdźców, są na ogół deportowani do Rosji. Część z tych osób jest siłą wcielana do rosyjskiej armii, a następnie wysyłana na front. Osoby „wzbudzające wątpliwości” są poddawane brutalnym represjom. Są torturowane, wymuszane są na nich zeznania lub oświadczenia przeciwko Ukrainie lub też trafiają przed sąd w ramach propagandowych, pokazowych procesów politycznych. Za opisane działania przeciwko ludności cywilnej odpowiadają funkcjonariusze rosyjskiego FSB, oni również „przesłuchują” zatrzymywanych Ukraińców. Zaangażowanie najważniejszej rosyjskiej służby specjalnej w represje przeciwko Ukraińcom pokazuje, jak dużą wagę do tych działań przykłada Kreml.
Aparat represji wymierzony w społeczeństwo ukraińskie został zorganizowany w oparciu o system więzień, zlokalizowanych na terenach okupowanych na Ukrainie. Rosjanie wykorzystują byłe siedziby organów lokalnych władz ukraińskich, w szczególności lokalnej policji oraz Państwowej Służby Migracyjnej Ukrainy. W regionach, w których Rosjanom nie udało się adaptować budynków przejętych w wyniku agresji, miejsca filtracji organizowane są w formie miasteczek i obozów namiotowych.
Polskim służbom udało się zidentyfikować miejsca, które są wykorzystywane do opisanych działań przeciwko Ukrainie.
Znajdują się one m.in. w Doniecku, Nowoazowsku, Dokuczajewsku czy Manhuszu.
