Sejm przyjął dziś nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, której wejście w życie ma spełnić oczekiwania Komisji Europejskiej wobec polskiego sądownictwa i odblokować Krajowy Plan Odbudowy. Większość posłów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy oraz wszyscy posłowie PSL wstrzymali się od głosy. Z tego opozycyjnego bloku wyłamało się jednak koło Polska 2050, co w ocenie szefa klubu KO Borysa Budki może podważać zaufanie do ugrupowania Hołowni w czasie rozmów o wspólnych listach.

- „Cieszę się, że dziś wszystkie kluby opozycyjne, KO, Koalicja Polska i Lewica miały wspólne stanowisko, że zdecydowana większość posłanek i posłów rozumie te argumenty. A Szymon Hołownia chciał kiedyś brać udział w wyborach kopertowych, niech więc jego postawę ocenią wyborcy”

- powiedział polityk.

Poseł Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej stwierdził z kolei, że ugrupowanie Szymona Hołowni próbuje się za wszelką cenę wyróżnić, co w jego ocenie jest stawianiem interesu partyjnego ponad interesem państwa.

Sam Szymon Hołownia powiedział dziennikarzom, że jego posłowie sprzeciwili się przyjęciu ustawy, ponieważ jest ich zdaniem sprzeczna z Konstytucją, a jej wejście w życie nie doprowadzi do odblokowania środków z Funduszu Odbudowy.