O możliwość zaskarżenia Komisji Europejskiej do TSUE wiceminister Jabłoński był pytany w programie „Kwadrans polityczny” na antenie TVP.
- „Prawo europejskie nie jest doskonałe w tym zakresie, dlatego że TSUE nie jest tak naprawdę sądem niezależnym i niezawisłym w tym sensie, że sędziowie są wybierani w sposób polityczny i mogą być wybierani na kolejne kadencje w zależności od tego, jak działają, a prasa europejska opisywała różne, nie do końca właściwe kontakty między sędziami TSUE a różnymi politykami europejskimi”
- powiedział polityk.
Podkreślił, że w związku z tym wiara polskiego rządu w rzetelność postępowania TSUE jest „dość ograniczona”. Mimo to jednak „trzeba wykorzystać każdy możliwy środek, jaki Polsce przysługuje”.
- „Nie wykluczam, że z tego środka skorzystamy”
- stwierdził wiceszef MSZ.
Minister ds. Unii Europejskiej Szymon Szynkowski vel Sęk poinformował dziś, że Polska złożyła wniosek o wstrzymanie naliczania kar nałożonych przez TSUE za funkcjonowanie ID SN licząc, iż zostanie on rozpatrzony bez zbędnej zwłoki i kary zostaną wstrzymane od momentu wejścia w życie prezydenckiej ustawy likwidującej izbę. Do tej pory Polsce naliczono 359 mln euro kary za funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej, z czego Komisja Europejska potrąciła już 276 mln.
