Fedorow poinformował, że na Ukrainie znajduje się już 30 tys. Starlinków. Stały się one częścią infrastruktury krytycznej kraju.

Dzięki Starlinkom możliwe jest zapewnienie dostępu do internetu w tych miejscach, w których w wyniku rosyjskich ataków nie działa zwykła sieć telefoniczna.

"Polska pomogła nam w zakupie ostatniej partii składającej się z ośmiu tys. terminali. Setki z nich działają już w “punktach niezłomności” w całym kraju (miejscach oferujących obywatelom możliwość ogrzania się, naładowania telefonu czy skorzystania z internetu – PAP). Kolejna część trafiła do sektora energetycznego i lekarzy" - dodał Fedorow.

"Dziękuję premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i pełnomocnikowi rządu ds. cyberbezpieczeństwa Januszowi Cieszyńskiemu; szczególne podziękowania kieruję również do zajmujących się tą sprawą instytucji oraz firmy Orlen; dzięki Wam miliony Ukraińców pozostają w kontakcie!" - dodał Fedorow w swoim wpisie.

Na początku grudnia ubiegłego roku Cieszyński poinformował, że Polska "przekazała dotychczas Ukrainie ponad 10 tys. terminali Starlink, pozwalających dostarczyć internet w miejsca, w których nie mógłby on funkcjonować w normalnych warunkach – nawet tam, gdzie jeszcze kilka dni temu stacjonowały rosyjskie wojska".